Dianna Tully
"Family, duty, honor. "
|| Najstarsza z sióstr Edgara, dziedzica Riverrun. || Lat siedemnaście.|| Narzeczona.||
Swoim wyglądem lady Tully każdemu przypomina o jej wysokim pochodzeniu. Posiada bowiem długie, opadające na jej ramiona kasztanowe włosy, znak rozpoznawczy jej rodu, które idealnie kontrastują z jej jasną cerą oraz błękitnymi oczami.
Przez całe swoje życie czuje się skryta w cieniu brata. Dobrze jednak potrafi to wykorzystywać. Z natury jest osobą dobrą i ciepłą, troszczącą się o bliskich jej ludzi. Cechuje ją jednak też nieposkromiona ambicja do sięgania wyżej. Właśnie ambicje sprawiły, iż nauczyła się jak manipulować ludźmi tak, aby bez problemu dotrzeć do wyznaczonego sobie celu. Pod maską niewinnej dziewczyny, wykonującej polecenia mężczyzn, kryje się zatem intrygantka, która budzi się w niej, kiedy lady Tully uważa to za stosowne.
Dianna kwestionuje morale swojego rodu. Rodzina znaczy dla niej wiele, lecz zdaje sobie sprawę, iż często honor i obowiązek nie idzie z nią w parze. Często zastanawia się nad tym, co tak naprawdę dobrego może uczynić dla siebie i wszystkich Tullych. Wówczas odpływa, spoglądając beznamiętnie w dal. Nie zdradza jednak nikomu tematu swoich przemyśleń. Woli, aby inni mieli ją za głupszą niż jest w rzeczywistości, ponieważ to daje jej bezpieczeństwo i swobodę działania. Nikt nie spodziewa się intryganctwa po niemądrej, niewinnej dziewczynce. Jest również zdolną aktorką. Bez problemu ukrywa swoją wrażliwość i prawdziwe motywy pod maską kłamstw.
Dianna Tully nie jest jednak wzorcową, bezuczuciową i egocentryczną manipulantką. Mimo tego, że jej własny los stanowi dla niej priorytet, troszczy się o los innych, szczególnie tych słabszych i biedniejszych. Uwielbia pomagać, daje jej to ogromne uczucie satysfakcji. Wprowadza radość do każdego pomieszczenia, w którym się znajdzie.
Jako jedna z niewielu młodych dam, nie może się doczekać, aż wyjdzie za mąż. Sądzi, że wyfrunięcie z rodzinnego gniazda pomoże jej w staniu się osobą, którą chce być. Nie pragnie być tylko siostrą Edgara - o stokroć bardziej wolałaby być żoną mężczyzny z wysokiego, wpływowego rodu. Uważa, że poza spojrzeniem bliskich mogłaby ostatecznie rozwinąć swoje skrzydła.
_________________________________________________________
Witam serdecznie.
Mam nadzieję, że z kartą wszystko w porządku. :)
Postaram się jeszcze rozbudować.
Na zdjęciach i gifie Sarah Bolger.
Ja i lady Tully szukamy narzeczonego, bo wiek już odpowiedni. ;)
Nie ukrywam, że liczę, iż zagrzeję tu miejsce na stałe!
Bardzo mi się podoba cały koncept bloga.
To tyle od autorki. :3



